Czy jest problem z tłumaczeniami w Warszawie?

Warszawa jest naszą stolicą, co oznacza też, że większość różnego rodzaju koncernów międzynarodowych decyduje się na założenie swoich siedzib właśnie tutaj, w stolicy handlu i przedsiębiorczości. Powodów takiego stanu rzeczy jest bardzo dużo i nie będziemy się nimi tutaj zajmować. Ważniejsze z perspektywy naszej i z perspektywy tłumacza są efekty takiego stanu rzeczy, jego skutki praktyczne dla polskich firm działających na terenie Warszawy.

Oczywiście większość z nich jest bardzo pozytywna chociażby dlatego, że firmy zajmujące się tłumaczeniami finansowymi w Warszawie są w stanie zdobywać ogromne ilości zleceń i chociaż skala konkurencji jest bardzo duża, cały czas można liczyć na dobre stawki za wykonywane tłumaczenia. W znacznie gorszej sytuacji są jednak ich klienci i to oni mają największe problemy z tłumaczeniami finansowymi w Warszawie.

Tłumaczenia finansowe należą do grona tłumaczeń specjalistycznych. Oznacza to, że tłumacz oprócz znajomości języka musi także legitymować się jeszcze znajomością systemu prawnego i realiów w kraju, którego konkretne tłumaczenie dotyczy. Dla języka angielskiego jest to wyjątkowo trudne, ponieważ jest cały szereg krajów o bardzo różnych systemach prawnych i gospodarczych, które trzeba znać.

Wielu tłumaczy zna tylko język, ale już niestety nie radzi sobie ani z przepisami prawa, ani tym bardziej z praktyką, przez co tłumaczenia są pełne przekłamań i nieprawidłowości. Prawda jest jednak taka, że jeśli mielibyśmy kogoś tutaj winić za niską jakość tłumaczeń, to prawdziwym winowajcą są zleceniodawcy, ponieważ to oni świadomie wybierają tańszą i gorszą usługę.